Są dynamiczni, wykształceni, ciężko pracują, dobrze zarabiają i mają niemałe oczekiwania od otaczającego ich świata. Pokolenie młodych menadżerów rzadko przypomina dziś dawnych dyrektorów. Coraz mniej ma też ku temu powodów.
Współczesny model kariery i styl życia osób zajmujących decyzyjne stanowiska, znacząco odbiega od serialowego inżyniera Karwowskiego. Siwiejący „czterdziestolatek”, który po latach pracy i stopniowych awansach cieszy się pozycją dyrektora, własnym maluchem, mieszkankiem na jednym z blokowisk, wczasami dla całej rodziny, a także pierwszymi chorobami zawodowymi, nie stanowi idealnego wzorca dla młodych kojotów biznesu. Pracują, studiują, bawią się i nie zamierzają czekać na kolejne szablonowe etapy w życiu. Codzienny pośpiech oraz nastawienie na szybkie osiągnięcie sukcesu w pracy generują u wielu z nich ściśle określone potrzeby. Czasem mogą one świadczyć o zbyt wygórowanych wymaganiach, lecz niejednokrotnie są odpowiedzią na sytuację i związane z nią możliwości.
Największe szanse na zrobienie kariery dają duże miasta. Każdego roku napływają do nich więc kolejne fale młodych ludzi, którzy po zakończeniu edukacji postanawiają w nich pozostać. Ambicją większości jest posiadanie własnego mieszkania, jednak nie wszyscy decydują się na to na starcie, nawet jeśli mają już stosunkowo dobrą sytuację zawodową. - Specyfika pracy kadry menadżerskiej sprawia, że część jej przedstawicieli woli, przynajmniej przez jakiś czas, wynajmować mieszkanie – zauważa Witold Sadowski z firmy Deka Inwestycje, realizującej we Wrocławiu Aparthotel Invite z apartamentami pod wynajem – W związku z częstymi podróżami służbowymi oraz perspektywą awansu i ewentualnej przeprowadzki, nie przywiązują się na tym etapie do miejsca. Oczekują jednak odpowiednich warunków lokalowych, odbiegających od tych, z którymi mieli styczność w „młodzieńczych latach” studenckich.
Duża mobilność młodych, aktywnych zawodowo ludzi sprzyja wybieraniu przez nich w pełni urządzonych mieszkań. Coraz powszechniej są więc one oferowane także na rynku pierwotnym, co dodatkowo gwarantuje nowoczesność poszczególnych elementów wyposażenia. - Dla wymagających, zabieganych lokatorów stopniowo wprowadzamy w naszych realiach, znane od lat na Zachodzie, dodatkowe udogodnienia w postaci tzw. room-service – dodaje Witold Sadowski z Aparthotelu Invite. Usługi prania, sprzątania czy przygotowywania posiłków ułatwiają zapracowanym osobom wypełnienie wszystkich obowiązków w ciągu doby. Właściciele, wynajmujący im mieszkania, otrzymują natomiast urozmaicenie swojej oferty. Jeśli dojdzie do tego również lokalizacja, zapewniająca sprawną komunikację oraz bliskość różnorodnych atrakcji, będzie to miejsce idealne dla dynamicznych mieszkańców. Preferowany przez nich tryb życia to bowiem także szeroko pojęta rozrywka, której w polskich miastach nie brakuje.
Zaloguj się Logowanie