© freeimages.com
Jakość gleby w większości naszych ogrodów pozostawia wiele do życzenia, zwłaszcza gdy uprawiamy w nim rośliny ozdobne, warzywa lub owoce. Jeżeli zależy nam na jakości zbiorów, ale także na dekoracyjnych i bujnie kwitnących roślinach, powinniśmy zadbać o to, by regularnie użyźniać glebę.
Na jakość gleby i jej zasobność w składniki pokarmowe wykorzystywane przez rośliny ma wpływ kilka czynników. Jeżeli chodzi o ogrody, procesy pielęgnacyjne, którym poddajemy rosnące w nich rośliny, w większości uniemożliwiają naturalne wzbogacanie gleby, tak jak ma to miejsce w naturze. Usuwane są bowiem obumarłe pędy i liście, plony zbieramy, a ewentualne pozostałości usuwamy z powierzchni ziemi – tymczasem, w warunkach naturalnych ulegają one rozkładowi, użyźniając tym samym podłoże. Dodatkowo działki są aranżowane bardzo dokładnie, obsadzając je wieloma gatunkami roślin, które maksymalnie wykorzystują dostępne składniki odżywcze. Sprawia to, że gleba staje się nieurodzajna i jałowa, co szybko odbija się na naszych roślinach.
To, czego rośliny potrzebują najbardziej, to makro- i mikroelementy. Do pierwszej grupy zaliczyć należy:
- azot (N) – wpływa na wzrost rośliny i wydawane przez nią plony,
- fosfor (P) – umożliwia roślinom oddychanie, przemianę materii, a także właściwą fotosyntezę,
- potas (K) –reguluje gospodarkę wodną roślin i wpływa na ich odporność na suszę oraz niskie temperatury.
Poza tymi najważniejszymi makroelementami wymienić należy jeszcze magnez, wapń i siarkę. Mikroelementy to z kolei miedź, bor, molibden, żelazo czy chlor. Zapotrzebowanie na nie jest niewielkie, jednak są one niezbędne do właściwego wzrostu wszystkich gatunków roślin.
Na rynku znajdziemy wiele różnych rodzajów nawozów. Aby dobrać ten odpowiedni, powinniśmy znać rodzaj naszej gleby oraz dostosować go do hodowanych roślin.
Nawozy naturalne i organiczne – najpopularniejszym nawozem tego typu jest kompost, który można samemu wyprodukować. W przypadku braku lub ograniczonej jego ilości wówczas istnieje możliwość wykorzystania takie nawozu jak biohumus (produkt pozyskiwany z odchodów dżdżownic kalifornijskich) lub oborniki w postaci granulowanej lub suszonej (wytwarzane z odchodów zwierząt gospodarskich). Tego typu nawozy wzbogacają mikroflorę gleby, zasobność w składniki mineralne, poprawiają także jej strukturę. Ich działanie widoczne jest jednak po dłuższym czasie, gdy związki organiczne ulegną mineralizacji. Mogą również nie posiadać wszelkich niezbędnych dla naszych upraw składników.
Nawozy mineralne – są produktami skoncentrowanymi i łatwo przyswajalnymi, co skutkuje szybkimi efektami. Ich wadą jest jednak ryzyko przenawożenia gleby, dlatego należy korzystać z nich ściśle według wskazań. W ich obrębie występują nawozy jednoskładnikowe (zawierające tylko jeden składnik, który pozwala dostosować nawóz do konkretnych roślin lub uzupełnić glebę w brakujące związki) oraz wieloskładnikowe (będące kompozycją wielu różnych składników mineralnych, przez co mającymi uniwersalne zastosowanie).
W sklepach ogrodniczych są dostępne nawozy różnego typu. Jeżeli wybór odpowiedniego produktu sprawia nam trudność, watro poradzić się w tej kwestii sprzedawców.
Zaloguj się Logowanie